Forum Użytkowników MiSiO-wej Galerii Strona Główna Forum Użytkowników MiSiO-wej Galerii
Czyli dyskusje o wszystkim.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 
New Page 1
Zapraszam też do odwiedzania galerii http://galeria.paptak.org
Zapraszam rownież na nasz blog http://blog.paptak.org

Lato...



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
opowiadania cudze
Autor Wiadomość
kood 

Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 135
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 22:07   opowiadania cudze

Kręgowata (Księga Parodii)
Traktor niby potwór wschodni z czarnego onyksu, zwanego też przez niektórych porfirem, przebierał niecierpliwie kołami, drepcząc na miejscu. Brona, jak grzebień malachitowy, czesała ugór niedbale. Traktorzystka, siedząc na przełaj n małym, iście miniaturowym siedzeniu, krzepkim „Stój” i „ Hola!” zatrzymywała na miejscu rozpędzonego rumaka. Była piękna jak odbudowa ze swoją krótko ostrzyżoną czuprynką, której długie loki wiły się niby węże kobra na ramionach i poniżej. Spode łba wylatywały spojrzeniem jej olbrzymie niebieskie oczy o białku błękitnym jak kwiat lnu, których żółtko czarne było jak spracowane, kobiece dłonie. Błękitny roboczy dres, malowany w polne kwiaty: anemony, orchidee i petunie, uwypuklały dodatnio jej jak gdyby wyżłobione dziewczęce kształty.
Aktywista Michorowszczak stał tuż obok traktora, ręką w wytwornej „glace” rękawiczce gładząc spienione boki żelaznego rumaka.
- Ho-ho – rzekł krasząc wąsy uśmiechem leciutko drwiącym – do nie byle jakiej pracy zabieracie się, jak widzę. – Tu spojrzał na nią tak, że jej dziewczęca na wskroś twarzyczka oblała się pąsem róż Miczurina.
- Jam do trudów przywykła, hej! – odparła wymijająco i ręką nacisnęła sprzęgło, aby ruszyć naprzód, ale on jednym męskim ruchem zatrzymał ruszającą do skoku bestię i spojrzał przymilnie, niby dzieciak w oczy swej babuni, w jej roziskrzone jak gwiazdy w wieczór letni, jak Warkocz Bereniki lub Andromedy źrenice.
- Stefo moja! – bąknął pomieszany.
Kochał ją pierwszym ogniem dojrzałego, stuprocentowego serca. Kochał i pragnął pojąć za żonę i aby ona to pojęła, ale dumna i harda, czując różnicę socjalną między sobą, prostą, wiejską dziewczyną umiejącą zaledwie pisać: „be” i „me”, a nim, wykształconym człowiekiem, nieomal paniczem, wzbraniała się dopuścić do siebie owego żaru wszechwładnej namiętności, zwanej przez niektórych uczuciem.
- Nie jestem dla was Stefą ! – odparła odrzucając dumnie w tył ostrzyżoną czuprynkę tak, że loki rozsypały się po kadłubie niesfornej bestii, i zaciskając hardym ruchem sprzęgło w swej małej dłoni.
- Jam prosta dziewczyna – zachichotała jakoś złowrogo – a wyście wykształconym człowiekiem, na stanowisku… Co by na to powiedziała Wasza matka, przewodnicząca spółdzielni? Pani przewodnicząca! – zachłysnęła się głębokim żalem. – Jam nie Wasza! – dodała cichutko i łzy jak confetti posypały się po jej policzkach. – Mnie ot, polne chłopaki na przydział! Mnie ot, ten czarny ugór i jeszcze nie skopane skiby – zainteresowała się – mnie ot, czas leci!
- Śniegi ty moje białe – zamamrotał zmysłowym szeptem, którego wiew wniósł niby zefir loki z jej czoła. Ale ona dumna i harda była już daleko. Michorowszczak mógł już tylko słyszeć na horyzoncie warkot motoru i głuchy, niemniej głośny odgłos brony uwieszonej u pługa jak grzebień do włosów jakiejś Carmeny, tancerki hiszpańskiej.
- Stefciu! – zachłysnął się- nie usłyszała już tego. – Hardaś i mocne masz kręgi moralności. „Kręgowata” – dodał pospiesznie i jakiś bolesny skurcz wykrzywił mu wargi. – I tak – rzekł z mocą – choćby się wszyscy czarci sprzęgli przeciwko nam, będziesz moją, moją w czasie i przestrzeni. W jednej izbie z kuchnią.
To silne postanowienie wdeptał nogą w ziemie niczym syczącego gada. Chwilę stał niby Kolos Rodyjski, jeden z cudów świata, mocno rozpięty na obu nogach, śledząc wzrokiem spieniony nurt rzeki u swoich męskich stóp. Po czym zrzuciwszy z siebie wierzchnie odzienie, syknął tylko: - ZMYS?Y DO WIS?Y! i runął na opak w rwący nurt…
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Zapraszam też do odwiedzania galerii http://galeria.paptak.org
Zapraszam także na nasz blog http://blog.paptak.org

website monitoring service check web page

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 9